Pierwsze okulary dla dziecka: kiedy na kontrolę wzroku i jak wybrać oprawki

Dzieci rzadko mówią, że źle widzą. Nie mają porównania i uznają swój obraz świata za normalny. Dlatego pierwszą wadę wzroku zwykle zauważa ktoś dorosły, po zachowaniu. Poniżej: na co zwrócić uwagę, jak wygląda wizyta z dzieckiem i czym różni się dobra oprawka dziecięca od ładnej.

Sygnały, które warto sprawdzić

Żaden z nich nie oznacza automatycznie wady wzroku. Każdy jest jednak powodem, żeby zrobić kontrolę i mieć spokój.

  • Mruży oczy, patrząc na tablicę, telewizor albo w dal.
  • Siada bardzo blisko ekranu albo przysuwa książkę do twarzy.
  • Skarży się na ból głowy po szkole, zwykle po południu.
  • Przy czytaniu gubi wiersz, pomaga sobie palcem, szybko się męczy.
  • Przekrzywia głowę, patrząc na coś uważnie.
  • Pociera oczy albo mruga częściej niż zwykle przy pracy z bliska.
  • Nagle zaczyna unikać czytania i rysowania, choć wcześniej lubił.

Sam przesiew w szkole nie zawsze wystarczy. Sprawdza zwykle tylko widzenie do dali, z jednej odległości. Wada do bliży, astygmatyzm i różnica między oczami potrafią przy takim badaniu przejść niezauważone.

Kiedy przyjść pierwszy raz

Najczęściej naturalnym momentem jest początek nauki szkolnej, bo wtedy gwałtownie rośnie ilość pracy z bliska i wada, która wcześniej nie przeszkadzała, zaczyna dawać o sobie znać. Kontrolę wykonujemy u dzieci od wczesnego wieku szkolnego.

Jeśli w rodzinie są wady wzroku, warto sprawdzić wcześniej i nie czekać na objawy. Skłonność do krótkowzroczności bywa dziedziczna.

Jesteśmy salonem optycznym, nie placówką medyczną. Dobieramy korekcję i wykonujemy okulary. Jeśli w trakcie kontroli zobaczymy coś, co wykracza poza dobór soczewek, na przykład wyraźny zez, opadającą powiekę albo dużą różnicę między oczami, powiemy o tym wprost i skierujemy do lekarza. To jego kompetencja, nie nasza.

Jak wygląda wizyta z dzieckiem

Bez pośpiechu i bez niczego nieprzyjemnego. Kontrola jest komputerowa i bezdotykowa, nie ma zastrzyków ani kropli. Dziecko siada, patrzy w urządzenie, potem czyta lub rozpoznaje obrazki na tablicy. Całość trwa kilkanaście minut.

Kilka rzeczy pomaga:

  • Przyjdźcie o dobrej porze. Zmęczone dziecko po całym dniu w szkole gorzej współpracuje. Rano lub wczesnym popołudniem jest zwykle łatwiej.
  • Nie zapowiadajcie tego jak badania. „Idziemy sprawdzić, jak widzisz” brzmi inaczej niż „idziemy do gabinetu”.
  • Weźcie stare okulary, jeśli dziecko już je ma, oraz poprzednie wyniki, jeżeli są.
  • Zostawcie czas na oprawki. Wybór potrafi zająć więcej niż sama kontrola i lepiej, żeby dziecko brało w nim udział.

Jak wybrać oprawki dla dziecka

Dziecięca oprawka ma inne zadanie niż dorosła. Musi wytrzymać wf, plecak i podłogę, i musi trzymać się na twarzy, która nie ma jeszcze wykształconego grzbietu nosa.

Co jest ważne

  • Materiał. Elastyczne tworzywa i giętkie zauszniki wybaczają więcej niż sztywny metal.
  • Szerokość. Oprawka nie może wystawać poza linię skroni ani zsuwać się przy pochyleniu głowy.
  • Wysokość soczewki. Źrenica powinna wypadać mniej więcej w połowie wysokości soczewki. Bardzo niskie, modne oprawki przy dziecięcej twarzy to częsty błąd.
  • Nanośniki. Regulowane, silikonowe nanośniki pozwalają dopasować oprawkę do niskiego grzbietu nosa. Bez nich okulary będą stale zjeżdżać.
  • Zauszniki. Zagięte za uchem trzymają lepiej niż proste, zwłaszcza u młodszych dzieci.

Czego nie warto robić

Kupować „na wyrost”. Za duża oprawka przesuwa centrum soczewki poza źrenicę i korekcja przestaje działać tak, jak powinna. Okulary mają pasować teraz.

Drugi błąd to wybieranie za dziecko. Okulary, których dziecko nie lubi, znikają w plecaku w drodze do szkoły. Warto zawęzić wybór do kilku par, które są odpowiednie technicznie, i pozwolić wybrać spośród nich.

Potem: regulacje i kontrole

Dziecięce okulary rozjeżdżają się szybciej niż dorosłe, bo więcej się dzieje. Warto wpadać na regulację, gdy tylko zaczynają zjeżdżać, bo to drobna sprawa serwisowa, a źle ustawione okulary potrafią zniweczyć całą korekcję.

Wzrok dziecka zmienia się szybciej niż u dorosłego, więc kontrolę warto powtarzać mniej więcej raz w roku, a przy szybko postępującej krótkowzroczności częściej. Więcej o tym w tekście o tym, jak często kontrolować wzrok.

Przyjdźcie na kontrolę wzroku

Kontrola wzroku pod okulary jest bezpłatna, także dla dzieci. Zapraszamy całe rodziny, mamy darmowy parking pod salonem.

Zadzwoń: 666 614 350 Umów wizytę

Salon optyczny PH Bielik, ul. Warszawska 180, Bielsko-Biała · pon.–sob. 10:00–20:00, niedziela handlowa 10:00–20:00 · darmowy parking

Podobne wpisy